Szukaj...

niedziela, 12 stycznia 2014

Marynata do ryby

Taka marynata po raz pierwszy została przeze mnie wypróbowana podczas świąt Bożego Narodzenia, przy przygotowaniu karpia. Często Karp ma nieprzyjemny posmak mułu, czego nie da się wykryć przy zakupie. Na szczęście ta marynata sprawia, że ryba staje się delikatna i smaczna. Nadaje się do każdego rodzaju ryb słodkowodnych.
SKŁADNIKI
ryba słodkowodna
cebula
cytryna
sól, pieprz, przyprawa uniwersalna (np. Vegeta)
 
Rybę oprószamy przyprawami, skrapiamy cytryną i obkładamy plasterkami cebuli. Przykrywamy folią. Tak przygotowaną rybe odstawiamy najlpeiej na całą noc.
 
WARIANT
Na zdjęciach widoczny jest wyfiletowany sandacz.
 

 

 



Kotlety z kapustą

 
Ilość: 16 szt     Czas przygotowania: 25min     Czas całkowity:  90min     Energia 1szt: 195kcal 
 
Kotlety są bardzo łatwe w przygotowaniu.  Dzięki dodaniu kapusty, kotlety nabierają delikatności i miękkości. Przepis od Cioci Ali gości w naszym domu od wielu lat. 
 
SKŁADNIKI
0,5 kg mięsa mielonego wieprzowego
0,5 kg kapusty białej ( objętościowo tyle ile mięsa)
1 duża cebula
1 duże jajko lub dwa mniejsze
¾ szkl. kaszy manny
Sól, pieprz, czosnek granulowany, pieprz ziołowy, przyprawa uniwersalna (np. Vegeta)
Kostka mięsna
 
Kapustę ścieramy na tarce na grubych oczkach, oprószamy solą, odstawiamy na kilka minut. Do miski wkładamy mięso, cebule startą na grubych oczkach, jajko, kaszę, przyprawy. Dorzucamy wyciśniętą w rękach kapustę, mieszamy, kształtujemy kotleciki, obtaczamy w mące pszennej i obsmażamy na rozgrzanym oleju z obu stron. Układamy w naczyniu żaroodpornym. Kostkę mięsną rozpuszczamy w 2 szklankach gorącej wody, zalewamy kotlety. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku pod przykryciem, ok. 40 min w 200 stopniach.
 
WARIANT
Kapustę można rozdrobnić w maszynie, trzeba tylko pilnować by nie rozdrobnić za mocno. To samo można zrobić z cebulą.


 


Zapiekanka z makaronem, kurczakiem i pieczarkami

 
Ilość porcji: 12 Czas przygotowania: 30 min Czas całkowity: 50 min Energia 1porcji: 315 kcal

Zapiekanka jest bardzo szybka w przygotowaniu. Dzisiejsza wersja jest z makaronem razowym ale może to być jakikolwiek gruby makaron. Przepis dostałam od Cioci Eli, został wypróbowany i polubiony przez moją pięcioosobową rodzinę.

SKŁADNIKI
400 g grubego makaronu
50 dag pieczarek
3 duże cebule
2 duże piersi z kurczaka
200g śmietany 18% (niepełna szklanka)
2 czubate łyżki majonezu
2 łyżki jogurtu naturalnego
120 g żółtego sera startego na grubych oczkach (ok. 4 łyżki) lub więcej
Przyprawa do kurczaka, sól, pieprz
Olej do smażenia

Do miseczki wlać dwie łyżki oleju, dosypać 2 łyżeczki przyprawy do kurczaka, po pół łyżeczki soli i pieprzu, wymieszać, dodać pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka, wymieszać, odstawić na 10 min do lodówki.
Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie(wg wskazówek na opakowaniu).
Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju. Dodać łyżeczkę cukru i posolić. Gdy nabierze złotego koloru, dodać pieczarki pokrojone w plasterki. Smażyć około 3 min.
Kurczaka usmażyć na suchej patelni. Śmietanę, majonez i jogurt wymieszać. Ustawić piekarnik na 180 stopni.
Układać warstwami w naczyniu: makaron + kurczak + pieczarki + ser + sos. Ułożyć dwie warstwy. Piec 20 min w 180 stopniach.






 

sobota, 11 stycznia 2014

Pączki Domowe

 
Ilość porcji: 18 szt.     Czas przygotowania: 15 min     Czas całkowity: 80 min     Energia 1szt.: 211 kcal
 
Najlepiej smakują jeszcze ciepłe. Pączki zostały zrobione przez moją mamę.
 
SKŁADNIKI:
70g cukru (5 czubatych łyżek)
50 g świeżych drodzy
200 g mleka ( niepełna szkl)
4 żółtka
80 g margaryny, pokrojonej na kawałki
500 g mąki pszennej (2 i 3/4 szkl)
szczypta soli
2 łyżki spirytusu
olej o neutralnym smaku, do smażenia
do nadziewania mak, marmolada, dżem, zimny budyń, ajerkoniak itd.
 
Do garnuszka włożyć cukier, drożdze, mleko, żółtka i margarynę, podgrzać przez chwilę aż składniki się rozpuszczą (nie gotować).
Przelać do miski, dodać mąkę i sól. Wyrabiać ok. 3 min. Dodać spirytus, wyrabiać dalej 2 min.
Przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia aż podwoi swoją objętość (ok. 30 min).
Ciasto wyjąć na oprószoną mąką powierzchnię, rozwałkować na grubość 1 cm. Szklanką o średnicy ok. 6 cm wycinać krążki, nadziewać, uformować kuleczki  i ponownie odstawić do wyrośnięcia na bawełnianej ściereczce posypanej delikatnie mąką (dzięki temu nie przywrą) na ok. 10 min.
Pączki smażyć na rozgrzanym tłuszczu, tak by mogły się w nim swobodnie unosić. Smażyć aż się zarumienią, przewrócić patyczkiem (ja uzywam patyczka do szaszłyków) i smażyć na złotobrązowy kolor.
Wyjąć pączki łyżką cedzakową i wyłożyć na ręcznik papierowy.
 
WSKAZÓWKI:
Oleju do smażenia nie należy bardzo mocno nagrzewać, w przeciwnym razie pączki spalą się na zewnątrz, a pozostaną surowe w środku.
 
WARIANT:
Pączki można nadziać szprycą po usmażeniu, trzeba to zrobić jak będą jeszcze ciepłe.